Ukraina jest gotowa. Szefowa KE: zaleca się rozpoczęcie negocjacji

Komisja Europejska zaleca rozpoczęcie negocjacji w sprawie przystąpienia Ukrainy i Mołdawii do Unii Europejskiej – ogłosiła przewodnicząca KE Ursula von der Leyen podczas konferencji prasowej w Brukseli. Według niej Ukraina pomimo wojny przeprowadza głębokie reformy – „zakończono ponad 90 proc. etapów”.Organ ustawodawczy Unii Europejskiej zalecił rozpoczęcie w przyszłym roku formalnych rozmów akcesyjnych między blokiem a Ukrainą, co będzie znaczącym kamieniem milowym w dążeniu Ukrainy do ściślejszej integracji z Zachodem.

„Historyczny dzień”
W środę przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: – Dzisiaj jest historyczny dzień, ponieważ dzisiaj Komisja zaleca Radzie rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią.

W ubiegłą sobotę przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen pochwaliła Kijów za osiągnięcie „ponad 90 proc.” siedmiu kryteriów reform określonych przez Brukselę.

Rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą

„W świetle wyników osiągniętych od czerwca 2022 r. (…) Komisja uważa, że Ukraina w wystarczającym stopniu spełnia kryteria związane ze stabilnością instytucji gwarantujących demokrację, praworządnością, prawami człowieka oraz poszanowaniem i ochroną mniejszości, określonych przez Radę Europejską w Kopenhadze w 1993 r., pod warunkiem że będzie kontynuować wysiłki reformatorskie i spełni pozostałe wymogi w ramach siedmiu kroków. Na tej podstawie Komisja zaleca Radzie UE rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Ukrainą” – czytamy w sprawozdaniu.Ponadto Komisja zaleca, aby Rada UE „przyjęła ramy negocjacyjne po tym, jak Ukraina uchwali przepisy zwiększające limit zatrudnienia dla Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy; usunie ograniczenia w uprawnieniach tego Biura do weryfikacji majątków; uchwali ustawę regulującą lobbing zgodnie ze standardami europejskimi, w ramach planu działania przeciwko oligarchom; przyjmie ustawę implementującą zalecenia Komisji Weneckiej związane z mniejszościami narodowymi”.

źródło: wp.pl