Ustawa o jakości 16 marca w Senacie. Małecka-Libera: będzie duży problem z jej przyjęciem

– Likwidacja Centrum Monitorowania Jakości i podporządkowanie wszystkiego pod Narodowy Fundusz Zdrowia jest absolutnie nie do przyjęcia. Nie może tak być, że płatnik, który przyznaje pieniądze, jednocześnie akredytuje, ocenia i kontroluje. To sprzeczność interesów – mówi przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia Beata Małecka-Libera.
16 marca senacka Komisja Zdrowia zajmie się przyjętym przez Sejm projektem ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta.

Jak przyznaje przewodnicząca Komisji Beata Małecka-Libera z przyjęciem tej ustawy w Senacie „będzie duży problem”
– Opinia naszych prawników jest druzgocąca. Nie da się tej ustawy poprawić, nie ma możliwości wprowadzenia poprawek, ponieważ jest aż tyle niezgodności z Konstytucją – tłumaczy Rynkowi Zdrowia
Podkreśla, że ustawa, na którą ochrona zdrowia czeka od wielu lat jest bardzo potrzebna, ale „nie w formie zaproponowanej przez Sejm”
Podobnie jak posłowie opozycji, zwraca uwagę na kontrowersyjny zapis mówiący o przekazaniu z NFZ 50 mln zł na półkolonie dla dzieci
– Jest to ustawa, która w najbliższym czasie będzie porządkowała nasze prace, będzie takim wyznacznikiem działań, bo bez jakości mielibyśmy do czynienia z wegetacją – podkreśla minister zdrowia Adam Niedzielski
16 marca ustawa o jakości w senackiej Komisji Zdrowia

– Będzie duży problem z przyjęciem tej ustawy w Senacie – przyznała przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia Beata Małecka-Libera, w trakcie ubiegłotygodniowego Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach.

Tłumaczyła, że ustawa w kilku artykułach jest sprzeczna z Konstytucją. – I to jest właściwie pierwsza i ostatnia rzecz, która decyduje o tym, czy ustawa powinna wejść w życie – podkreślała.

– Przez ostatnie lata nauczyliśmy się tworzyć prawo szybko i niechlujnie. Senat jest jednak tym miejscem, gdzie korygujemy te wszystkie błędy, zwracamy uwagę nie tylko na merytorykę, ale także na cały proces legislacyjny – wskazała senator Małecka-Libera.

Przypomniała, że w trakcie konsultacji publicznych wniesiono do projektu 5 tys. uwag, a przy szybkim procedowaniu w specjalnie powołanej do tego sejmowej podkomisji, nie uzyskał większości i ustawa została zdjęta z lutowych obrad Sejmu.Dziś szefowa komisji tłumaczy Rynkowi Zdrowia, że nie jest przeciwna ustawie, na którą ochrona zdrowia czeka od wielu lat, gdyż ta ma być podstawą całego systemu.

– Jest bardzo potrzebna, ale nie w formie zaproponowanej przez Sejm. To jest jakiś zlepek różnych pomysłów, gdzie jeden z zapisów stoi w sprzeczności z drugim, a finalnie jest niekonstytucyjny – mówi Małecka-Libera.

– A apogeum wszystkiego jest wyprowadzanie kolejnych pieniędzy z naszych składek zdrowotnych na cele niezgodne z tym, na co NFZ powinien wydatkować – tłumaczy.

50 mln zł z NFZ na półkolonie dla dzieci

Chodzi o wzbudzającą spore kontrowersje wrzutkę do projektu mówiącą o tym, że w 2023 roku Ministerstwo Zdrowia, z funduszu zapasowego NFZ, zasili Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej. W trakcie posiedzenia sejmowej podkomisji zgłoszono poprawkę mówiącą o „kwocie nieprzekraczającej 20 mln zł”, po czym na Komisji zwiększono ją do 50 mln zł.Zaproszony wówczas na obrady minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk tłumaczył, że pieniądze zostaną przekazane na wspólny projekt resortu sportu oraz zdrowia, w postaci dofinansowania letnich półkolonii dla dzieci.

– Bardzo fajny pomysł. Tylko od tego jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej czy Ministerstwo Edukacji i Nauki, a nie składki obywateli na świadczenia zdrowotne, kiedy mamy ogromne problemy z dostępem do opieki – komentuje Małecka-Libera.

– To nie jest porządkowanie systemu. To jest kolejna ustawa, która ma na celu jego centralizację – tłumaczy.

– Likwidacja Centrum Monitorowania Jakości i podporządkowanie wszystkiego pod Narodowy Fundusz Zdrowia jest absolutnie nie do przyjęcia. Nie może tak być, że płatnik, który przyznaje pieniądze, jednocześnie akredytuje, ocenia i kontroluje. To sprzeczność interesów – dodaje przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia.”Bez jakości mielibyśmy do czynienia z pewnego rodzaju wegetacją”

– Jest to ustawa, która w najbliższym czasie będzie porządkowała nasze prace, będzie takim wyznacznikiem działań – podkreśłał w trakcie Kongresu Wyzwań Zdrowotnych minister zdrowia Adam Niedzielski. Tłumaczył, że filarem reformowania systemu jest pakiet trzech fundamentalnych ustaw, które gwarantują coroczny wzrost finansowania ochrony zdrowia, coroczny wzrost minimalnych pensji oraz jakość usług, którą ma zapewnić wdrażana właśnie ustawa o jakości.

– Bez finansów, bez personelu, bez jakości mielibyśmy do czynienia z pewnego rodzaju wegetacją. Reformy wymagają środków, wymagają ludzi, wymagają jakości i my te trzy fundamentalne ramy, które pozwalają optymalizować system gwarantujemy – tłumaczył Adam Niedzielski.

Co zakłada ustawa o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta?

Ustawa o jakości wprowadzi uregulowania w zakresie:

autoryzacji podmiotów wykonujących działalność leczniczą;
monitorowania zdarzeń niepożądanych;
usprawnienia akredytacji w ochronie zdrowia;
usprawnienia wypłaty pacjentom rekompensat za zdarzenia medyczne;
tworzenia i prowadzenia rejestrów medycznych.

Jak przekonuje resort zdrowia, wprowadzenie przepisów i uregulowanie kwestii systemowego monitorowania jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych ma pozwolić na:
poprawę skuteczności diagnostyki i leczenia przez systematyczną ocenę wskaźników jakości;
stałe udoskonalanie praktyki klinicznej przez prowadzenie rejestrów medycznych;
poprawę bezpieczeństwa i satysfakcji pacjenta przez rejestrowanie i monitorowanie zdarzeń niepożądanych;
stworzenie warunków do systematycznej oceny jakości świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i upubliczniania tych informacji;
porównywanie podmiotów udzielających świadczeń pod względem jakości i skuteczności oferowanej opieki oraz udostępnienie wyników opinii publicznej;
stworzenie warunków umożliwiających finansowe motywowanie podmiotów udzielających świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych do podnoszenia poziomu jakości;
efektywniejsze wykorzystanie środków publicznych w obszarze zdrowia;
usprawnienie dochodzenia rekompensat z tytułu zdarzeń medycznych.

Pełna treść projektu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta do pobrania na stronie: www.rynek zdrowia.pl

źródło: rynek zdrowia.pl