Adam Niedzielski: Pediatria i psychiatria dziecięca to nasze priorytety

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział reformę psychiatrii dziecięcej. – Wprowadzenie opieki środowiskowej odciąży szpitale – powiedział. Szef resortu zdrowia obiecał także dodatkowe pieniądze dla oddziałów pediatrycznych.
Minister zdrowia na konferencji prasowej w krakowskim Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym powiedział, że w tej chwili w Polsce jest prawie 350 centrów opieki środowiskowej. – NFZ cały czas monitoruje, gdzie jeszcze jest potencjał do tego, by kolejne takie ośrodki powstawały – przekazał Niedzielski.

Komunikat prasowy 19 maja 2022, Bruksela

Państwa członkowskie, pracownicy i pracodawcy zgadzają się co do konieczności uznania COVID-19 za chorobę zawodową.
Państwa członkowskie, pracownicy i pracodawcy osiągnęli wczoraj w Komitecie Doradczym UE ds. Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Miejscu Pracy (ACSH) porozumienie w sprawie konieczności uznania COVID-19 za chorobę zawodową w sektorach opieki zdrowotnej, społecznej i domowej oraz – w kontekście pandemii – w przypadku działalności o udowodnionym ryzyku zakażenia również w sektorach, w których występuje ognisko choroby; poparli także aktualizację unijnego wykazu chorób zawodowych.

Ukraiński baby boom w polskich szpitalach. Urodziło się dwa razy więcej dzieci niż rok temu

Od 24 lutego, czyli od początku rosyjskiej inwazji w Ukrainie, do kwietnia urodziło się w Polsce dwa razy więcej ukraińskich dzieci, niż w analogicznym okresie rok temu.Od początku wojny w Ukrainie do kwietnia tego roku przyszło na świat 2510 dzieci z ukraińskim obywatelstwem. W tym samym okresie rok temu było 1090 narodzin – wylicza „Dziennik Gazeta Prawna” na podstawie danych udostępnionych przez Ministerstwo Cyfryzacji.

Zarzuty dla hejterów prof. Rokity. Znajomi nieżyjącego lekarza: To kpina

Był pierwszym pacjentem w Kielcach z pozytywnym testem na COVID-19. Prof. Wojciech Rokita popełnił samobójstwo po fali hejtu, jaka wylała się na niego w internecie z powodu zakażenia koronawirusem. Po ponad dwóch latach zarzuty usłyszało siedmioro hejterów profesora. Osoby z otoczenia nieżyjącego lekarza mają jednak do prokuratury żal, że ściga pomawiających, ale nie tych, którzy na to przyzwalali. Pierwsze zarzuty po dwóch latach nazywają „kpiną, a nie przełomem”. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że dziś nie wiadomo nawet, czy profesor rzeczywiście był chory na COVID-19.